Menu

Haasanki

Debunkujemy rzeczywistość codziennie od 8:00 do 23:00

Bez wyjścia

johanna_haase

Minister obrony jest zadufanym w sobie kretynem i socjopatą.

Uwaga: tekst jest jednym wielkim spoilerem o nim i jego resorcie, i tym, co się tam odpierdalało.

Jego mroczne rodzinne sekrety i brudne grzeszki, które próbuje przykryć z użyciem aparatu państwowego, omal nie doprowadzą do kryzysu państwa.

Otacza się przy tym podejrzanymi indywiduami, jego najnowszy przydupas to kolejny zakompleksiony kryptogej, który kocha swojego pana i pójdzie w imię tej miłości na każde szaleństwo, będzie kryć jego obsesje i odpały, dopuści się nawet zbrodni. Cóż, minister obrony kocha takich chłopaczków, otacza się nimi, to przecież nie pierwszy jego taki misiaczkowaty wafel.

Minister obrony ma co prawda na boku kochankę płci deklaratywnie żeńskiej, ale bądźmy szczerzy, jej uroda jest z gatunku tych bardziej omszałych i niedogolonych, głos ma taki raczej okołomutacyjny, i w zasadzie nie możemy być pewni, że nie jest to kolejny przebrany chłopaczek - misiaczek w wersji trans.

Minister obrony, jak na rasowego kretyna z politycznymi koneksjami przystało, torpeduje narodowe programy produkcji nowych broni i dozbrajania wojska, a wszystkie te ruchy motywuje szlachetnie i patriotycznie, że przecież na Ruskich taka broń nie jest potrzebna i że przecież to marnotrawienie pieniędzy podatników. W swoim szkodnictwie nie waha się używać wpływów na wywiad, gnoić oficerów służb specjalnych, szantażować polityków, na których ma haki.


W dziele niszczenia podległego sobie resortu minister obrony zatrudnia do kontaktów wywiadowczych kompletnego amatora, który jest w rozumieniu ministra i jego gej-przydupasa bierny, mierny, ale wierny, i któremu zleca funkcje łącznikowe z innymi służbami specjalnymi. Nie spodziewa się, że nowy pracownik zacznie mu posuwać na boku tę jego hermafrodytę.

bez_wyjscia_005Amator zatrudniony przez ministra obrony doprowadzi do ujawnienia z trudem skrywanego seksskandalu w gabinecie ministra, a przy okazji podłoży lipne dokumenty, żeby mieć na niego haka, doprowadzi do usunięcia misieczkowatego kryptogeja i w finale okaże się, jak w sumie mogliśmy się spodziewać, ruskim agentem "śpiochem" o pseudonimie Jurij. W jednej z finałowych scen od ruskich agentów aż się roi.

 

Tyle tytułem streszczenia filmu "Bez wyjścia" z Kevinem Costnerem i Genem Hackmanem.

Bez wyjścia (No Way Out), reż. Roger Donaldson, USA 1987, wyst. Kevin Costner jako ruski szpion, Gene Hackman jako minister obrony i kretyn, Sean Young (jako omszała) i inni.No_Way_Out_1987_film_poster

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Emigrant] 157.140.112.*

    Nie wiedziałem, że o polskim MON nakręcono film.

  • johanna_haase

    @ Emigrant

    Och, a skąd to podejrzenie w ogóle niczym nie podparte? Anton Zdisławowicz nie jest przecież kretynem, socjopatą, podejrzliwym bucem i ruskim kretem ani polieznym idiotą. W ogóle nic się nie zgadza. :)

  • andsol-br

    Absolutnie nic się nie zgadza. Dla jasności powtórzę: nic a nic się nie zgadza. A jeśli ktoś ma skojarzenia, to wkrótce zostanie wsadzony do psychuszki.

    Ale na wszelki wypadek film będzie w Polsce rozprowadzany z napisami wyjaśniającymi specyfikę polityki USA.

  • Gość: [OlafStaave] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Sean Young jako omszała? To mi się najbardziej nie zgadza!

  • johanna_haase

    @OlafStaave

    No, a jednak.

    @andsol-br
    Istnieje jednak domniemanie, że posiadacze beznapisowych kopii mogą się spodziewać wjazdu Oddziałów Narodowej Prawomyślności.

  • maciek_r10

    @SY
    Młodzieńcem będąc dałem się nabrać na ten ideał kobiecy, Rachel to jednak wizerunek spreparowany przez mężczyzn, prawdziwi ludzie mają swoje wady/niedoskonałości, które można kostiumem, makijażem, oświetleniem, kadrowaniem, włożeniem w usta takiej a nie innej kwestii, usunąć. Dr House w którymś odcinku stwierdza z właściwym sobie sarkazmem, że ideałem kobiety jest mężczyzna; chodziło tam o jakiś kłopot z drugorzędnymi cechami płciowymi u pewnej wziętej modelki.

© Haasanki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci